Makrama kwietnik i węzły płaskie refowe, czyli nowy dom dla naszej paprotki •

Sezon wiosenny uważam za otwarty, i z tej okazji postanowiłam kupić paprotkę. Był jednak mały problem, a nawet dwa: po pierwsze nie mam w domu parapetów, poza jednym, który jest już zajęty; po drugie: nie mogę postawić kwiatka w innym miejscu, ponieważ mam kota… Kto ma kota ten wie, co mam na myśli. Stąd pomysł na makramę.

Makramy wracają do łask, ludzie potrafią zrobić cuda ze zwykłego sznurka! Pomyślałam, że wiszący kwiatek nie padnie ofiarą zębów i pazurów mojej PanaKoty, i tak od słów do czynów, sobotnie popołudnie spędziłam w markecie budowlanym.

Oto lista zakupów:

-paprotka 14,99 zł

-sznurek 5mm, 20m długości 31,99 zł

-haczyk 1,20 zł (kupiłam paczkę 6 szt. za 7,49 zł)

Kto się boi i uważa, że nie ma zdolności manualnych niech wie, że jedyne, co musi umieć to zawiązać sznurek. Zachęcające? to do dzieła!

 

Jak wykonać prostą makramę na doniczkę krok po kroku:

1. Ucinamy 10 równych kawałków sznurka. Ja ucięłam kawałki o długości 1m, które okazały się trochę za krótkie na moją doniczkę, ale i z tego da się wybrnąć 🙂

Na przyszłość jednak wiem, że lepiej mieć sznurki o długości 1,20m lub 1,50m.

 

2. Związujemy wszystkie sznurki razem w supeł, zostawiajac na końcach około 10 cm luzu.

 

3. Mocujemy supeł do dna naszej doniczki taśmą klejącą i grupujemy sznurki w pary.

 

4. Wiążemy supełki w równych odstępach na każdej parze sznurków, na podstawie naszej donicy.

 

5. Powtarzamy krok  kilka razy (ok. 3 do 5), aż dojdziemy do góry donicy.

 

6. Makrama jest gotowa! Ale…

 

… pojawił się problem, o którym wspomniałam wcześniej, czyli za krótkie sznurki… Na szczęście taki problem  to nie problem. Można zwykłym supełkiem dowiązać po kawałku sznurka do każdego z naszych 10 sznurków lub do pięciu par sznurków. Chyba, że ma się obok męża żeglarza, który chce pomóc i połączy kawałki sznurków węzłami refowymi (zainteresowanych tematyką odsyłam do historii żeglarstwa) 😉

 

7. Kiedy sznurki są już powiązane ostatni krok to zamocowanie makramy do sufitu lub – jak w moim przypadku – do belki. Na początek najlepiej jest nawiercić dziurę wiertłem o średnicy milimetr mniejszej niż średnica wkrętu haczyka, dopiero później można wkręcić haczyk.

8. Kiedy silne dłonie Sindbada przymocują haczyk można powiesić na nim makramę z rośliną i cieszyć się zielenią, której nie dorwą żadne zęby ani pazury.

 

Cała praca zajęła około godziny, była naprawdę prosta, niedroga, a wnętrze wygląda świetnie.

BAWCIE SIĘ DOBRZE! 🙂